MKS Wisłok Strzyżów - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • mkswislokstrzyzow.futbolowo.pl
  • Aktualności:
  • 2018-06-08 Pożegnanie z IV ligą w Strzyżowie
  • 2018-06-03 Czas na derby!
  • 2018-05-29 Podejmujemy LKS Pisarowce
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Sokół Sieniawa - Sokół Nisko
  • KS Wiązownica - Izolator Boguchwała
  • Rzemieślnik Pilzno - Polonia Przemyśl
  • Błękitni Ropczyce -
  • Igloopol Dębica - Wisłok Wiśniowa 1:1
  • LKS Pisarowce - Ekoball Sanok 2:2
  • Piast Tuczempy - Głogovia Głogów Małopolski 3:0
  • Unia Nowa Sarzyna - Wisłoka Dębica 2:6
  • Granica Stubno - Wisłok Strzyżów 0:1
  •        

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Logowanie

POLECAMY

 
produkcja vlepek - najlepsze vlepki

Kontakt-admin strony

 tomciom15@wp.pl

wislok.strzyzow@poczta.pl

 

   

Statystyki drużyny

ODWIEDZAJĄCY

 free counters   

          

Aktualności

Prasówka

  • autor: biker, 2014-10-06 21:59

W rozwinięciu newsa znajduje się galeria zdjęć jak również relacja z wczorajszego meczu w Wólce Niedźwiedzkiej. Wymienione materiały pochodzą ze strony Orła - www.orzelwolka.pl.

GALERIA ZDJĘĆ Z MECZU ORZEŁ WÓLKA NIEDŹWIEDZKA - WISŁOK STRZYŻÓW

Relacja ze strony Orła - www.orzelwolka.pl:
Kibice, którzy zdecydowali się przyjść na niedzielny mecz pomiędzy Orłem a Wisłokiem nie mają czego żałować. Nie chodzi tylko o dobry wynik dla naszej drużyny, ale przede wszystkim o sam poziom spotkania, które było rozgrywane w dobrym tempie i na wysokim poziomi piłkarskim. Podopieczni Wojtka Wawrzaszka od pierwszych minut starali się narzucić swój styl gry i to im się udało. Już w 12 minucie Mateusz Rzeszutek mógł otworzyć wynik pojedynku. Nasz skrzydłowy otrzymał bardzo dobre prostopadłe podanie co sprawiło, że znalazł się oko w oko z golkiperem Wisłoka. „Siutek” uderzył obok interweniującego bramkarza przyjezdnych, jednak piłka o centymetry minęła słupek jego bramki. Goście odpowiedzieli kilka chwil później. Po zespołowej akcji i dośrodkowaniu z lewej strony boiska, bliki szczęścia był zamykający akcję Pałys, jednak na nasze szczęście nie zdołał dosięgnąć futbolówki. Po tej akcji gra się wyrównała. W 21 minucie byliśmy świadkami pierwszej bramki dla Orła. Cała sytuacja była bardzo podobna do tej, którą miał wcześniej „Siutek”, lecz tym razem piłka była skierowana do drugiego z naszych bocznych pomocników – Arka Szylara, który strzałem po ziemi otworzył wynik spotkania. 10 minut później mogło być 2:0. Na strzał z ok 30 metrów  zdecydował się Norbert Opoń, który ewidentnie zaskoczył takim zagraniem Bobera. Bramkarz gości ostatecznie zdołał złapać piłkę , jednak pozostało jeszcze pytanie czy było to przed linia bramkową czy już za. Z perspektywy trybun wydawało się, że raczej bramki nie było i tak też zinterpretowało to sędzia. Pomocni w rozwiązaniu tej zagadki byli jednak rezerwowi gracze Wisłoka, którzy rozgrzewali się tuż za bramką i wyraźnie po całej akcji stwierdzili, że piłka o ok 30 cm była już w bramce i arbiter powinien wskazać na środek boiska, tak jednak się nie stało. Trzeba tutaj raczej usprawiedliwić sędziego, bo sytuacja na prawdę była bardzo trudna do oceny. Po tej kontrowersyjnej akcji gra szybko przeniosła się w nasze pole karne, czego efektem był rzut rożny dla gości. Po dośrodkowaniu z narożnika boiska najprzytomniej pod naszą bramka zachował się Włodyka, który celnym strzałem doprowadził do remisu. Nasi zawodnicy przy tej sytuacji mieli pretensje do sędziego głównego, że ten nie zauważył ewidentnej ręki zawodnika przyjaznych, jednak nic nie wskórali. Nasz zespół jeszcze w pierwszej połowie mógł po raz drugi wyjść na prowadzenie. Po sprytnie rozegranym rzucie rożnym przez naszych zawodników, Mateusz Rzeszutek został faulowany w polu karnym gości. Arbiter Paweł Połczyński z Mielca nie zdecydował się jednak wskazać na „wapno” i pierwsze 45 minut tego pojedynku zakończyły się wynikiem 1:1. 

Druga połowa to popis gry naszych graczy, którzy zdominowali rywala zwłaszcza w środku pola. W 54 minucie zawodnicy Orła po raz drugi w tym meczu domagali się rzutu karnego tym razem po faulu na Norbercie Oponiu, jednak po raz kolejny nie wiadomo dlaczego sędzia nie użył gwizdka. Mimo, że był to arbiter trzecioligowy i dzień wcześniej był „w trójce” na meczu Karpaty Krosno – Resovia Rzeszów to najwyraźniej w niedziele nie miał swojego dnia, ponieważ obie jedenastki dla Orła były ewidentne. Podrażnieni takimi decyzjami pana Połczyńskiego nasi zawodnicy jeszcze mocniej zaatakowali przeciwnika i od 63 do 66 minuty zdeklasowali strzyżowian aplikując im trzy gole. Na 2:1 bramke strzelił powracający do formy strzeleckiej z przed wyjazdu za granice Michał Bąba. Trzeciego gola dla naszego zespołu po bardzo ładnym strzale zdobył Mateusz Rzeszutek, który został idealnie obsłużony przez Mateusza Frączka, a dzieło zniszczenia zakończył Michał Bąba, który dzięki tym golom z sześcioma trafieniami na sowim koncie znajduje się w czołówce najlepszych strzelców ligi. Po bardzo efektownym fragmencie gry nasi zawodnicy w kolejnych minutach spuścili nieco z tonu, co o dziwo po takiej demolce wykorzystali przyjezdni. W 76 minucie wprowadzony z ławki rezerwowych Robert Klimek, wykorzystał sytuacje sam na sam z Pawłem Mączką i strzelił drugiego gola dla swojej drużyny. Doświadczony napastnik ze Strzyżowa mógł jeszcze dwukrotnie skarcić pewnych siebie zawodników Orła, lecz za pierwszym razem trafił tylko w poprzeczkę, natomiast za drugim na posterunku była nasz bramkarz, który nie dał się pokonać. W samej końcówce meczu nasi zawodnicy przeprowadzili jeszcze jedna bramkową akcje. Na lewym skrzydłem po raz kolejny w tym pojedynku obrońcom urwał się Arek Szylar po czym idealnie dograł do wbiegającego w pole karne Wojtka Wawrzaszka. Grający trener naszej drużyny uderzył mocno, lecz w sam środek bramki i golkiper Wisłoka instynktownie zdołał obronić ten strzał. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i Orzeł po ostatnim gwizdku sędziego mógł cieszyć się z zasłużonych trzech punktów.

Powiedzieli po meczu:
Mateusz Serafin (zawodnik Orła) - Po ostatnich dwóch remisach chcieliśmy wreszcie zdobyć komplet punktów, dlatego przed meczem nastawialiśmy się na ciężką walkę. Objęliśmy w miarę szybko prowadzenie, później niestety goście zdołali wyrównać. Co prawda była tam ręka, ale uważam, że powinniśmy grać do gwizdka sędziego, a nie sami o takich rzeczach decydować. W drugiej połowie zagraliśmy bardzo dobrze. W krótkim czasie strzeliliśmy trzy gole i ustawiliśmy sobie późniejszy przebieg końcówki meczu, który w końcu mogliśmy zagrać bez stresu. Są to bardzo ważne dla nas punkty, które pozwoliły nam awansować w środkowe rejony tabeli. Za tydzień kolejny bardzo ciężki mecz, ale myślę, że i tam możemy zdobyć komplet, tylko trzeba zagrać z takim poświeceniem jak dzisiaj, ponieważ w tej lidze walką i zaangażowaniem można ugrać bardzo wiele.

Grzegorz Bober (kierownik drużyny Wisłoka) - Przyjechaliśmy tutaj po trzy punkty, żeby za tydzień w meczu z Niechobrzem zagrać o fotel lidera. Niestety nie udała nam się ta sztuka. Zwłaszcza druga połowa była bardzo dobra w waszym wykonaniu. Jako zawodnik wygrałem tutaj w Wólce, dlatego i tym razem spodziewałem się łatwych trzech punktów. Na razie nie mamy jakiś wielkich planów na ten sezon. Gramy sowimi wychowankami i dopiero po pierwszej rundzie będziemy myśleć co dalej.


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [539]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Ostatnie spotkanie

Granica StubnoWisłok Strzyżów
Granica Stubno 0:1 Wisłok Strzyżów
2018-06-15, 18:30:00
piątek
     

Reklama

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 35

Sponsorzy

 Korzystając z usług tych firm

wspierasz Wisłok Strzyżów

 logo-fabr_xnaqanp.jpg

Zdjęcie użytkownika Przewóz Osób Wojciech Barlik.

Znalezione obrazy dla zapytania wojan strzyzów

Zdjęcie użytkownika Bistro Folk.

Znalezione obrazy dla zapytania lesniak strzyzów

Miasto Strzyżów
Wiesław Drogoń
T. Grodzki
Katarzyna Rykała Tłumacz przysięgły j. niemieckiego, 
W. Zimny   
Warta A.Curyło, 
Verde-travel, 
Eurokantor

 

 Pragniesz wesprzeć naszą drużynę ? 

Numer konta Wisłoka Strzyżów Bank Spółdzielczy nr konta 14916800040020254720000020

z dopiskiem sponsor

 

 

 

Wyniki

Ostatnia kolejka 34
Sokół Sieniawa Sokół Nisko
KS Wiązownica Izolator Boguchwała
Rzemieślnik Pilzno Polonia Przemyśl
Błękitni Ropczyce
Igloopol Dębica 1:1 Wisłok Wiśniowa
LKS Pisarowce 2:2 Ekoball Sanok
Piast Tuczempy 3:0 Głogovia Głogów Małopolski
Unia Nowa Sarzyna 2:6 Wisłoka Dębica
Granica Stubno 0:1 Wisłok Strzyżów

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 74, wczoraj: 470
ogółem: 2 093 638

statystyki szczegółowe