MKS Wisłok Strzyżów - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • mkswislokstrzyzow.futbolowo.pl
  • Aktualności:
  • 2018-06-08 Pożegnanie z IV ligą w Strzyżowie
  • 2018-06-03 Czas na derby!
  • 2018-05-29 Podejmujemy LKS Pisarowce
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Sokół Sieniawa - Sokół Nisko
  • KS Wiązownica - Izolator Boguchwała
  • Rzemieślnik Pilzno - Polonia Przemyśl
  • Błękitni Ropczyce -
  • Igloopol Dębica - Wisłok Wiśniowa 1:1
  • LKS Pisarowce - Ekoball Sanok 2:2
  • Piast Tuczempy - Głogovia Głogów Małopolski 3:0
  • Unia Nowa Sarzyna - Wisłoka Dębica 2:6
  • Granica Stubno - Wisłok Strzyżów 0:1
  •        

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Logowanie

POLECAMY

 
produkcja vlepek - najlepsze vlepki

Kontakt-admin strony

 tomciom15@wp.pl

wislok.strzyzow@poczta.pl

 

   

Statystyki drużyny

ODWIEDZAJĄCY

 free counters   

          

Aktualności

Nowe drużyny w IV lidze..

  • autor: tomciom15, 2013-07-16 06:24

W gronie pięciu beniaminków podkarpackiej IV ligi mamy aż trzech absolutnych beniaminków oraz dwa powroty na ten szczebel rozgrywkowym po rocznej przerwie. (więcej w rozwinięciu newsa- źródło nowiny24.pl)

 

1. Wólczanka Wólka Pełkińska
2. Jedność Niechobrz
3. Sokół Nisko
4. Wisłoka Dębica
5. LKS Pisarowce
 
Jednym z absolutnych beniaminków jest Wólczanka Wólka Pełkińska, która pewnie wygrała jarosławską okręgówkę.

– Jest to awans długo wyczekiwany i na pewno to nasz spory sukces – mówi Marek Rybkiewicz, grający trener Wólczanki.

Wólczanka planuje wzmocnienia
Jego podopieczni do treningów wrócą 9. lipca i od razu zabiorą się do ciężkiej pracy.

– Celowo rozgrywaliśmy mecze awansem, aby chłopcy mieli więcej odpoczynku – tłumaczy nasz rozmówca, który najpewniej dalej będzie prowadził zespół.

– Jestem po rozmowach z prezesem i można powiedzieć, że zostaję w klubie. A to, czy w dalszym ciągu będę również grał, zależy od tego, czy wywalczę sobie miejsce w składzie.

W Wólczance planowane są wzmocnienia i do klubu może trafić trzech-czterech nowych zawodników. Priorytetem jest pozyskanie doświadczonego środkowego obrońcy i pomocnika. – Jakby się udało ściągnąć jeszcze napastnika to byłoby super. Ogólnie jednak zespół ma być oparty na miejscowych zawodnikach. Wzmocnienia jednak są potrzebne – powiedział Marek Rybkiewicz. Tym bardziej, że zapowiada się ciężki sezon. Szykowana jest reforma II ligi, co miałoby również konsekwencje dla pozostałych klas rozgrywkowych.


– Myślę, że miejsce w środku tabeli, przynajmniej po jesieni, wszystkich zadowoli – stwierdził trener Wólczanki. Beniaminek nie powinien miał większych problemów z uzyskaniem licencji na występy w IV lidze. Na stadionie rozpoczął się remont i wszystko ma być gotowe na początek nowego sezonu.

Jedność stawia na miejscowych
Licencję jako jeden z pierwszych klubów miała Jedność Niechobrz i w tym przypadku dopuszczenie tego klubu do gry w IV lidze powinno być formalnością.

Jedność również po raz pierwszy zagra na tym szczeblu rozgrywkowym, a stało się tak po dosyć niespodziewanym, ale i w pełni zasłużonym zwycięstwie w rzeszowskiej klasie O.

– Dla nas jako beniaminka głównym celem było utrzymanie. Z każdą kolejną kolejką radziliśmy sobie jednak co raz lepiej aż udało się osiągnąć ten wielki sukces – mówi trener Marek Kramarz, którego podopieczni dopiero wczoraj zakończyli sezon i do treningów wrócili 10. lipca.

W trakcie okresu przygotowawczego zagrają 6 sparingów, a rywalami będą: Wisłoka Dębica, Wisłok Wiśniowa, MKS Kańczuga, Stal Nowa Dęba, Piast Tuczempy oraz Jawor Krzemienica.

Marek Kramarz co prawda jeszcze nie rozmawiał z działaczami, ale ma pozostać na swoim stanowisku. Zresztą po takim sukcesie zmiana trenera byłaby co najmniej dziwna. Wiele wskazuje na to, że IV ligi bronić będą w większość ci sami zawodnicy, którzy wywalczyli do niej awans.

– Chciałbym, aby została ta sama drużyna, z ewentualnie niewielkimi uzupełnieniami. To ma być nagroda dla tych chłopaków. Skład opiera się na miejscowych zawodnikach i szkoda byłoby to zmieniać. Do tego takie mamy czasy, że każdą złotówkę trzeba kilka razy oglądać – powiedział trener Jedności.

– Jakie stawiamy sobie cele? W każdym kolejnym meczu będziemy walczyć o zwycięstwo, a wszystko zweryfikuje już boisko – odważnie kończy Marek Kramarz.

IV-ligowy przystanek Wisłoki
Zespół Wisłoki Dębica wygrał niewątpliwie najmocniejszą klasę okręgową w naszym województwie. W tym sezonie, liga ta stawiała szczególnie wysokie wygania. Dość powiedzieć, że o spadkach i awansach z tej ligi, decydowała ostatnia kolejka.

– Rok temu, tuż po spadku ustaliliśmy, że chcemy szybko wrócić do IV ligi i przy odrobinie szczęścia ten cel zrealizowaliśmy. Mimo mocnej kadry, niełatwo grało nam się w okręgówce. Teraz zespół pewnie przejdzie małe przeobrażenia – tłumaczy Stanisław Nauka, członek zarządu Wisłoki.

Działacze Wisłoki marzą o tym, by IV liga była tylko przystankiem w drodze na trzeci front, ale zdają sobie sprawę, że trzeba być cierpliwym.

– Runda jesienna zweryfikuje nasze plany. Chcemy w niej być w czołówce, ale to zależy od wielu czynników. Nie naciskamy na trenera ani zawodników, ale chcemy na przestrzeni sezonu, może dwóch stworzyć zespół gotowy na III ligę – tłumaczy Nauka.

Głównym odpowiedzialnym za projekt pt. "mocna Wisłoka” będzie trener Mirosław Kalita, który jest jednym z najlepszych trenerów na Podkarpaciu. To w połączeniu z faktem, że jest wychowankiem Wisłoki daje nadzieje na dobre efekty jego pracy.

– Wspólnie z trenerem zweryfikujemy listę płac zawodników. Nakreślimy nowy budżet i wokół niego trener Kalita oprze nowy zespół. Używam określenia "nowy”, bo rotacja w składzie jest nieunikniona. Paru chłopaków odejdzie, paru przyjdzie – podsumowuje Nauka.

Nisko musi uzupełnić kadrę
Zawodnicy Sokoła Nisko to drugi po Wisłoce beniaminek, który w klasie okręgowej (po spadku z IV ligi) spędził tylko jeden sezon. W lipcu 2012 roku zespół przejął Daniel Kijak i od pierwszych kolejek próbował utrzymać zespół w walce o awans.

– Nie było to takie proste, bo chłopakom brakowało systematyki w uczęszczaniu na treningi. Gdy poprawiła się frekwencja, od razu widoczne były postępy. W zimowych sparingach potrafiliśmy wygrywać z drużynami z wyższych lig – podkreśla Daniel Kijak, trener niżan, który swoich podopiecznych do zajęć przywołał już 8 lipca.

– Nie mamy za wiele czasu na rozmyślanie. Zespół musi zostać wzmocniony. Przyznam, że prowadzę już pewne rozmowy. Idealnie byłoby uzupełnić skład 4-5 zawodnikami. Potrzebuję nowych zawodników praktycznie do każdej formacji – tłumaczy Kijak, który jak każdy trener chce zbudować zespół grający o najwyższe cele bo... w nowym sezonie reforma może spowodować lawinę spadków, również w IV lidze.

– Założenie gry o utrzymanie to założenie gry przynajmniej w środku tabeli – podsumowuje Kijak.

Z zwycięskiego wyścigu o awans raduje się zarząd Sokoła, który w minionym sezonie nie naciskał na szybki awans.

– Wkalkulowaliśmy ryzyko, że w tym roku może nam nie wyjść, bo zespół wychodził z kryzysu. Trener jednak szybko zdołał poukładać zespół i zwycięstwo w bitwie o awans dodało tej drużynie wartości – tłumaczy Zygmunt Ptak, który zdaje sobie sprawę, że klub z Niska musi wzmocnić się nowymi zawodnikami.

– To działka trenera, jako prezes mogę zapewnić, że rozumiem potrzebę uzupełnienia składu. W tym zestawieniu mogliśmy wygrać klasę okręgową, która nie stawiała nie wiadomo jak wysokich wymagań. Teraz poprzeczka idzie w górę – dodaje Ptak, który nie obawia się o organizacyjne niuanse.

Z piątki beniaminków podkarpackiej IV ligi najdłużej w niepewności żyli w Pisarowcach, gdyż zespół ten awans wywalczył dopiero 30 czerwca.

To i tak wielki sukces dla klubu, gdyż jeszcze w sezonie 2009/2010 jego piłkarze grali w A klasie.
Przed zakończonym kilka dni temu sezonem Pisarowce objął Mariusz Sumara, który występował również na boisku.

– Oczekiwałem, że w I rundzie wywalczymy 25 punktów, a udało się zdobyć prawie tyle, co zespół wywalczył w całym poprzednim sezonie – powiedział trener świeżo upieczonego beniaminka IV ligi.

– Ten wynik to było spore zaskoczenie i zaczęło się pompowanie balonu. W najważniejszych chwilach drużyna stanęła na wysokości zadania i teraz możemy się cieszyć – dodał.

 
 
 
źródło: nowiny24.pl

  • Komentarzy [0]
  • czytano: [646]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Ostatnie spotkanie

Granica StubnoWisłok Strzyżów
Granica Stubno 0:1 Wisłok Strzyżów
2018-06-15, 18:30:00
piątek
     

Reklama

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 35

Sponsorzy

 Korzystając z usług tych firm

wspierasz Wisłok Strzyżów

 logo-fabr_xnaqanp.jpg

Zdjęcie użytkownika Przewóz Osób Wojciech Barlik.

Znalezione obrazy dla zapytania wojan strzyzów

Zdjęcie użytkownika Bistro Folk.

Znalezione obrazy dla zapytania lesniak strzyzów

Miasto Strzyżów
Wiesław Drogoń
T. Grodzki
Katarzyna Rykała Tłumacz przysięgły j. niemieckiego, 
W. Zimny   
Warta A.Curyło, 
Verde-travel, 
Eurokantor

 

 Pragniesz wesprzeć naszą drużynę ? 

Numer konta Wisłoka Strzyżów Bank Spółdzielczy nr konta 14916800040020254720000020

z dopiskiem sponsor

 

 

 

Wyniki

Ostatnia kolejka 34
Sokół Sieniawa Sokół Nisko
KS Wiązownica Izolator Boguchwała
Rzemieślnik Pilzno Polonia Przemyśl
Błękitni Ropczyce
Igloopol Dębica 1:1 Wisłok Wiśniowa
LKS Pisarowce 2:2 Ekoball Sanok
Piast Tuczempy 3:0 Głogovia Głogów Małopolski
Unia Nowa Sarzyna 2:6 Wisłoka Dębica
Granica Stubno 0:1 Wisłok Strzyżów

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 298, wczoraj: 346
ogółem: 2 093 392

statystyki szczegółowe